Jak urządzić dom do życia, a nie do pokazywania go innym
Z obserwacji prowadzonych z kanapy, parapetu i kilku miejsc strategicznych wynika, że człowiek ma osobliwy talent do urządzania mieszkania tak, jakby za chwilę miała wpaść komisja estetyczna z internetu. Poduszki ułożone pod cudze zachwyty. Stolik, o który można rozbić kolano z klasą. Krzesło piękne jak wyrzut sumienia i równie użyteczne. Tymczasem pytanie jak urządzić dom do życia jest prostsze, niż człowiek lubi przyznać: tak, żeby dało się w nim usiąść, przejść, odłożyć rzeczy, odpocząć i nie prowadzić codziennie małej wojny z własnym wnętrzem.
